sports-679594_960_720

Bez nudy na treningu

Słaba wola to na ogół główny przeciwnik utrzymania aktywności fizycznej czy diety. Jednak za tym pojęciem bynajmniej nie kryje się cecha ludzka, która determinowałaby zachowanie konkretnej jednostki. To, co określa się słabą wolą, często można sprowadzić do zwykłej nudy. Człowiek jej nie lubi, ponieważ monotonia nie zapewnia nowych bodźców dla mózgu. Ten ostatni preferuje zmienność, nowe wyzwania i związane z nimi emocje. Dlatego nudy należy unikać tak na talerzu, jak i w czasie treningu.

 

Ta sama siłownia, tak wiele możliwości

Nie bez powodu ćwiczenia na siłowni postrzegane są jako mało fascynujące. Wiele osób wybiera bowiem swoje ulubione sprzęty, a następnie korzysta z nich miesiącami, a nawet latami. Trudno marzyć, aby taka monotonia nie zniechęcała. Niestety często na skutek tego ludzie całkowicie rezygnują z wykupowania karnetu zamiast zmiany programu działania. Warto przypomnieć, że nie tylko ludzki mózg nie lubi nudy. Nie przepadają za nią również mięśnie. Przede wszystkim dlatego, że z biegiem czasu stają się one odporne na konkretne obciążenie. Co za tym idzie słabną, a ćwiczący przestają zauważać efekty swojego wysiłku. Chociażby z tego powodu należy sobie trening urozmaicać. Profesjonaliści zachęcają, by robić to nawet dwa razy do roku, a przynajmniej raz w ciągu dziewięciu miesięcy. Można częściej, jeżeli dotychczas wykonywane ćwiczenia się znudziły bądź nie przypadły do gustu. Nie chodzi o to, aby do aktywności fizycznej się zmuszać, ale by sprawiała ona jakąś przyjemność. Oczywiście trudno spodziewać się, że łatwy, niewymagający wysiłku trening przyniesie dobre rezultaty. Można się jednak męczyć i mieć z tego frajdę. Dlatego chociażby bieganie zyskało na świecie tak wielu miłośników. Czynność ta daje nieźle w kość, a mimo wszystko nie brakuje tych, którzy ją uwielbiają.

 

Trochę inaczej lub zupełnie na nowo

Warto pamiętać, że trening może, a nawet powinien się zmieniać. Niemniej jednak o zakresie tych zmian decyduje sam ćwiczący. Przykładowo jeżeli ktoś bardzo lubi pilates, nie ma powodu, aby z niego rezygnował po kilku miesiącach. Warto jednak znaleźć nowy zestaw ćwiczeń lub do tego już opanowanego włączyć jakieś modyfikacje czy zupełnie odmienne ruchy. W sytuacji gdy jednak dotychczas wykonywany trening trochę już zbrzydł, na pewno rozsądnie będzie choć na jakiś czas z niego zrezygnować. I na przykład bieganie zamienić na siłownię, czy w miejsce jogi zdecydować się na aerobik. Większość centrów fitness oferuje zróżnicowane zajęcia, dzięki którym bardzo trudno jest się nudzić. I dobrze, ponieważ ruch powinien być ciekawy, angażujący nie tylko mięśnie, ale także uwagę.

Share This:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>